Aktualności

Wygrana dla Prezesa. Miedziowi na fotelu lidera 19 wrz

Wygrana dla Prezesa. Miedziowi na fotelu lidera

19 wrz 2026 08:30

Pierwszy mecz tego sezonu szczypiornistów w hali RCS w Lidze Centralnej upłynął w ciszy. Piątkowe spotkanie z Padwą Zamość poprzedziła smutna informacja o śmierci prezesa klubu, Witolda Kuleszy. Piłkarze ręczni zagrali koncertowo, pokonując wysoko i pewnie rywali 45:32.

Mężczyźni

Pierwszy mecz w hali RCS w Lidze Centralnej upłynął w ciszy. Dzisiejsze spotkanie z Padwą Zamość poprzedziła smutna informacja o śmierci prezesa naszego Klubu, Witolda Kuleszy. Mimo to, na parkiecie obejrzeliśmy drugi mecz naszych panów w walce o awans do LOTTO Superligi.

Nim rozpoczęliśmy spotkanie, uczciliśmy minutą ciszy pamięć naszego prezesa, mentora, wielkiego miłośnika sportu oraz twórcę potęgi zarówno męskiego, jak i żeńskiego Zagłębia. Mecz rozpoczął się lepiej dla gości, którzy najpierw otworzyli wynik spotkania, a następnie szybko po dwóch kontratakach wyszli na prowadzenie 1:3. Miedziowi nie przejęli się tym i spokojnie realizowali swoje zadania taktyczne, szybko doprowadzając do remisu, a później korzystając z błędów niewymuszonych rywali, odskoczyć na dwie bramki. W 7. minucie przy stanie 6:4 o czas poprosił trener rywali. Do 20 minuty utrzymywał się wynik 3/4 bramkowej przewagi Zagłębia. Ostatnie dziesięć minut pierwszej części gry to koncert naszego zespołu w ofensywie, a także kilka świetnych interwencji Marcina Schodowskiego. Na przerwę schodziliśmy przy prowadzeniu 20:12.

Drugą część spotkania, podobnie jak pierwszą, dużo lepiej rozpoczęli przyjezdni z Zamościa, którzy w dwie minuty zdobyli trzy bramki, przy zerowym dorobku Zagłębia. Udana interwencja Miłosza Krukiewicza rozkręciła na nowo podopiecznych Grzegorza Klimczaka, którzy okazywali się bezlitośni dla rywali w karaniu ich za błędy w ofensywie. Najwięcej problemów rywalowi sprawił Jakub Bogacz, który po raz kolejny kilkukrotnie wpisywał się na listę strzelców. Cieszy nas również fakt, że w końcówce meczu swoje możliwości ofensywne pokazali młodzi zawodnicy - Norbert Wróblewski, Yahor Volkau czy Artem Falshuk, którzy dorzucili kilka urodziwych bramek do dorobku drużyny. Ostatecznie wygrywamy 45:32, wskakując na fotel lidera Ligi Centralnej.

MKS Zagłębie Lubin - Padwa Zamość 45:32 (20:12)

ZL: Schodowski, Byczek, Krukiewicz - Bogacz 9, Iskra 5, Świtała 5, Wojtala 5, Pedryc 4, Cebulski 3, Czuwara 3, Krupa 3, Michalak 2, Falshuk 2, Volkau 2, Wróblewski 2, Pietruszko.
Padwa: Ciupa, Dragan, Gawryś - Burlyta 5, Koc 5, Bielko 3, Skiba 3, Inerowicz 3, Wleklak 3, Golański 2, Kania 2, Morawski 2, Szeląg 2, Kawka 1, Mendela 1, Małecki.