Wpisy

Wypowiedzi po meczu z Kobierzycami

Piłkarki ręczne Metraco Zagłębia Lubin zanotowały pierwszą przegraną w sezonie. W derbowym meczu w ramach 10. kolejki PGNiG Superligi Kobiet lepszy okazał się KPR Kobierzyce, wygrywając 26:23 (15:13). Mecz podsumowują: Malwina Hartman, Klaudia Pielesz i Rafhaela Priolli.

Malwina Hartman: Kobierzyce niestety nie są naszym ulubionym rywalem, gra z nimi zawsze jest zacięta i pełna emocji do samego końca. Tego dnia przeciwniczki okazały się lepsze. Gra nie szła po naszej myśli, a założenia sprzed meczu nie zostały przeniesione na boisko. Popełniłyśmy zbyt dużo prostych błędów, obrona nie funkcjonowała jak zwykle, brakowało wyjścia do rzucającego zawodnika, brak tempa w ataku i fatalna skuteczność doprowadziły do naszych pierwszych straconych punktów w tym sezonie.

Klaudia Pielesz: Po dwóch wygranych pojedynkach w dobrym stylu, niestety mecz z Kobierzycami możemy zaliczyć do najsłabszego w naszym wykonaniu w tym sezonie. Od początku spotkania nie wykorzystywałyśmy sytuacji, które dałyby nam przewagę bramkową i to my przez cały czas goniłyśmy wynik. Pod koniec meczu wypracowując remis, nie postawiłyśmy jednak kropki nad „i” i to drużyna gospodarzy wyszła z tego pojedynku zwycięsko. Musimy wyciągnąć wnioski i skupić się na kolejnym przeciwniku.

Rafhaela Priolli: Niestety mecz nie przebiegał po naszej myśli. Nasza obrona nie była tak dobra, jak we wcześniejszych meczach, do tego doszła nieskuteczność w ofensywie. Już w środę rozegrany ostatni mecz w tym roku. Naszym przeciwnikiem będzie drużyna z Kielc i zrobimy wszystko, aby ten mecz wygrać.