Wpisy

Wiertelak: Cieszę się, że dostałam szansę

Mariola Wiertelak wystąpiła w pierwszym meczu po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją i rehabilitacją. Los chciał, że nowa skrzydłowa Metraco Zagłębia Lubin wystąpiła w spotkaniu przeciwko swojej byłej drużynie, KPR Jelenia Góra. Nasza filigranowa zawodniczka zdobyła cztery bramki.

Jak ocenisz swój pierwszy występ na parkiecie po tak długiej przerwie?

Cieszę się, że dostałam szansę gry, gdyż był to mój pierwszy mecz od siedmiu miesięcy i już czułam ten głód piłki ręcznej. Mam nadzieję, że w jakimś minimalnym stopniu przyczyniłam się do wygranej z Jelenią Górą. Zagrałam pierwszy mecz po dłuższej przerwie i myślę, że mogę być z tego występu zadowolona.

Czy fakt, że grałaś przeciwko swoim byłym klubowym koleżankom dodawał jakiegoś dodatkowego smaczku?

Na pewno dochodził jakiś dodatkowy stres. Znam bardzo dobrze większość dziewczyn z Jeleniej Góry, gdyż jeszcze kilka miesięcy temu występowałam z nimi w jednej drużynie. Kiedy się wychodzi na parkiet, to tak naprawdę się o tym zapomina.

Można powiedzieć, że wykonałyście zadanie, gdyż KPR to zespół dużo niżej notowany…

Znam bardzo dobrze dziewczyny i wiem, że są bardzo ambitne i waleczne. Wiedziałyśmy, że nie będzie łatwo, jednak wygrałyśmy odnosząc okazałe zwycięstwo. Dobrze weszłyśmy w sezon i oby było tak dalej.

Jak Ci się podoba hala w Lubinie i cała oprawa meczowa?

Gra w tej hali to naprawdę super przeżycie. Obiekt jest bardzo fajny. Do tego doszła widowiskowa oprawa, która dodawała kolorytu temu, co działo się na parkiecie. Wierzę, że do tego wszystkiego dojdą jak najlepsze wyniki z naszej strony.