Wpisy

Srebrne Zagłębie!

KGHM Metraco Zagłębie Lubin zostało Wicemistrzem Polski w sezonie 2011/2012. W decydującym meczu lubinianki przegrały z Łączpolem Gdynia 25:26 (16:14). W rywalizacji do trzech zwycięstw gdynianki wygrały 3:2.

Kibice, którzy w nadkomplecie zgromadzili się w hali przy SP 14 są świadkami wielkich emocji. Już w 10. minucie czerwoną kartę za faul na Katarzynie Koniuszaniec ujrzała Monika Maliczkiewicz i od tego momentu miedziowe musiały sobie radzić bez bohaterki ostatnich spotkań. Na wysokości zadania stanęły jednak Izabela Czarna i Natasza Tsvirko. Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie, a najwyższe prowadzenie Zagłębia i Łaczpoly wynosiło zaledwie jedną bramkę. Aż do ostatnich sekund, kiedy na listę strzelców wpisała się niezawodna Karolina Semeniuk-Olchawa i zrobiło się 16:14.

W drugiej części spotkania, podobnie jak w pierwszej emocji nie brakowało. Co prawda miedziowe kilka razy wychodziły na 3-bramkowe prowadzenie, ale za chwilę rywalki niwelowały straty. W 36. minucie było 19:16, ale już cztery minuty później mieliśmy remis po 19. W 44. minucie na tablicy wyników było 18:20 i wtedy miała miejsce niecodzienna sytuacja. Przy grze w osłabieniu Łączpolu Monika Głowińska otrzymała karę dwóch minut. Z decyzją sędziów nie mógł zgodzić się trenem gdynianek Thomas Orenborg, zareagował bardzo impulsywnie, za co otrzymał karę dwóch minut. Grając w potrójnej przewadze Zagłębie nie miało innego wyjścia, jak zdeklasowanie rywalek. Tak też się stało. W dwie minuty lubinianki zdobyły cztery bramki, nie tracąc żadnej i było 22:20. Jeszcze w 51. minucie miedziowe 24:22. Choć sytuacji nie brakowało Zagłębie do końca spotkania zdobyło tylko jedną bramkę. W 58. minucie Patrycja Kulwińska rzuciła na 25:24, chwilę później odpowiedziała Kinga Byzdra i był remis. Rozpoczęła się ostatnia minuta spotkania, piłkę straciły przyjezdne, po kontrze w sytuacji sam na sam znalazła się Karolina Semeniuk-Olchawa i… nie pokonała Małgorzaty Gapskiej. 18 sekund przed końcową syreną Monika Głowińska rzuciła bramkę na wagę mistrzowskiego tytułu.    

– Łączpol zdobył o jedną bramkę więcej i dlatego wygrał. Na pewno było dzisiaj wiele emocji i gratuluję drużynie z Gdyni mistrzostwa. Nam na pewno zabrakło trochę szczęścia.– powiedziała po meczu Bożena Karkut.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – KS Vistal Łączpol Gdynia 25:26 (16:14)

Zagłębie: Maliczkiewicz, Czarna, Tsvirko – Załęczna, Piekarz, Ciepłowska, Semeniuk-Olchawa 6, Obrusiewicz 5, Migała 1, Jelić 6, Bader 1, Jochymek, Byzdra 8.

Vistal: Własenko, Gapska, Brzezińska – Sulżycka 2, Głowińska 2, Jędrzejczyk, Białek 2, Siódmiak 5, Kobzar 3, Szwed 7, Matescu 2, Duran, Koniuszaniec 1, Kulwińska 2, Andrzejewska.