Wpisy

Sprawdzimy się na tle czołówki

Niełatwe zadanie czeka w ostatniej kolejce rundy zasadniczej piłkarzy ręcznych Zagłębia Lubin. Miedziowi zagrają na wyjeździe z trzecią drużyną rozgrywek, Azotami Puławy.

Najbliżsi rywale Zagłębia, to drużyna która nie tylko zajmuje czołowe miejsce w PGNiG Superlidze i reprezentowała nasz kraj na arenie międzynarodowej. Azoty mają w planach przedzielić w lidze odwiecznych rywali, czyli pierwsze Vive Kielce i drugą Orlen Wisłę Płock. Nie są to puste słowa, gdyż zespół z sezonu na sezon jest wzmacniany, a zawodnicy tacy jak: Podsiadło, Prce , Jurecki, Panić czy Kuchczyński mają pomóc w osiągnięciu tego celu.

Póki co w tabeli grupy pomarańczowej puławianie zajmują drugie miejsce ze stratą trzynastu punktów do prowadzącej Orlen Wisły Płock. W tabeli zbiorczej puławianie zajmują trzecie miejsce, za wspomnianymi drużynami z Kielc i Płocka. Azoty w swojej grupie nie będą już ani wyżej, ani niżej podobnie zresztą jak Miedziowi.

Zagłębie Lubin bez względu na wynik sobotniej potyczki zajmą piąte miejsce w grupie granatowej, co oznacza walkę o „dziką kartę” z czwartą drużyną grupy pomarańczowej czyli MKS-em Kalisz – Kalisz jest beniaminkiem tylko z nazwy, a nasze mecze w obecnym sezonie pokazały, że zapowiada się ciekawa rywalizacja. Najpierw jednak czeka nas spotkanie w Puławach, gdzie to gospodarze na pewno będą faworytem ale my nie mamy nic do stracenia – mówi Michał Stankiewicz, obrotowy Zagłębia Lubin.

Mecz w Puławach odbędzie się w sobotę o godzinie 18:00.