Wpisy

Semena: Apetyt rośnie w miarę jedzenia

semena_2Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych weźmie udział w Mistrzostwach Świata, które odbędą się w Serbii. Wśród kadrowiczek jest m.in. Karolina Semeniuk-Olchawa z KGHM Metraco Zagłębia Lubin.

Na początek gratulacje! Jedziesz wraz z kadrą na MŚ do Serbii. Jak przyjęłaś tę wiadomość?

Moja pierwsza myśl to wow! Jest to marzenie każdego sportowca aby uczestniczyć w tak wielkiej imprezie.

Kadra na arenę międzynarodową wraca po sześciu latach. Dla większości reprezentantek turniej w Serbii będzie debiutem na tak dużej imprezie…

Po sześciu latach posuchy wracamy na salony i mamy nadzieje, ze nie będzie to jednorazowy wyskok.

Kim Rasmussen za cel minimum stawia wyjście z grupy. Jest to zadanie chyba jak najbardziej realne?

Uważam, ze nasza reprezentacja posiada ogromny potencjał i z każdym możemy powalczyć.

Waszymi rywalami w grupie będą reprezentacje Hiszpanii, Norwegii, Argentyny, Angoli i Paragwaju. Jak ocenisz siłę grupy C?

Mamy dwa topowe zespoły, które są faworytami jest to Hiszpania i Norwegia. Pozostałe zespoły w naszej grupie prezentują odmienna piłkę ręczna ale jak najbardziej są do pokonania.

Ostatnie wygrane w towarzyskich meczach z silną Brazylią pozwalają mieć nadzieję na udane występy w Serbii?

Apetyt rośnie w miarę jedzenia jeżeli potrafiłyśmy wygrać z tak silną ekipą to uważam, że z będziemy mogły toczyć wyrównane boje.

Kto według Ciebie będzie faworytem, a kto czarnym koniem turnieju?

Ciężko powiedzieć kto będzie faworytem takiego turnieju bo występuje w niej mieszanka różnorodnego handballu. Sport to taka profesja, ze każdy z każdym może zarówno wygrać jak i przegrać. Na pewno duże znaczenie będzie miało przygotowanie fizyczne oraz psychiczne zespołów.