Wpisy

Pójść za ciosem

Po dwóch przegranych z rzędach Metraco Zagłębie Lubin wróciło na właściwe tory i po emocjonującym spotkaniu pokonało Pogoń Szczecin. W sobotę miedziowe zagrają kolejne spotkanie z cyklu meczów na szczycie. Tym razem naszym rywalem będzie Start Elbląg.

Mecz zapowiada się jako szlagier tej serii spotkań. Wystarczy spojrzeć na tabelę, aby się o tym przekonać. Metraco Zagłębie Lubin – drugie miejsce i 35 punktów, Start Elbląg – trzecie miejsce i… 35 punktów. Można więc powiedzieć, że będzie to spotkanie o przysłowiowe sześć punktów. Do lidera z Lublina oba zespoły tracą siedem punktów, przegrany więc do Perły po tej kolejce może już tracić pokaźną ilość punktów.

Start ma identyczny bilans jak Metraco Zagłębie Lubin, czyli dwanaście zwycięstw i trzy porażki. W ostatnich jedenastu meczach elblążanki tylko dwa razy urywały punkty miedziowym (wygrana i remis). W pierwszej rundzie podopieczne Bożeny Karkut i Renaty Jakubowskiej wygrały ze Startem 35:24.

– Cieszymy się z ostatniego bardzo ważnego zwycięstwa z Pogonią, ale trzeba być nadal skupionym i grać jeszcze lepiej. W Elblągu czeka nas ciężkie spotkanie, jednak każde spotkanie jest ciężkie. W każdym meczu musimy być maksymalnie skoncentrowane – mówi Kinga Grzyb, skrzydłowa Metraco Zagłębia Lubin.

16 kolejka PGNiG Superligi Kobiet

EKS Strat Elbląg – Metraco Zagłębie Lubin

3.02.2018 (sobota)

godz. 16:00