Wpisy

Mączka: Nauczyłam się nigdy nie poddawać!

Trwa sezon urlopowy. W tym czasie postanowiliśmy przybliżyć Państwu sylwetki naszych nowych zawodniczek. Oprócz pytań typowo sportowych w naszym cyklu znajdziecie również wiele innych ciekawych tematów. Na pierwszy ogień wzięliśmy Małgorzatę Mączkę. Zaczynamy!

Imię i Nazwisko: Małgorzata Maczka

Data urodzenia: 27.09.1993

Wzrost: 180cm

Waga: 66kg

Pseudonim: Mąka

Pozycja: lewe rozegranie

Kluby: MKS Piast Głogów, SMS Gliwice, KPR Jelenia Góra,  Zagłębie Lubin

Życiowe motto: „ Dziś zrób to czego innym się nie chce, a jutro będziesz miał to czego inni pragną”

Sportowe marzenie: Reprezentowanie kraju na meczach międzypaństwowych

Największe atuty: waleczność, wiara w siebie

Sportowy autorytet: Bartosz Jaszka

Najlepsza zawodniczka Super Ligi: moja siostra Anna Mączka 🙂

Najlepszy mecz w  karierze: jeszcze przede mną

Mecz po którym chciałaś zapaść się pod ziemie: przeciwko Samborowi Tczew w poprzednim sezonie

Hobby: kino, rolki, rower, spacery

Jak zaczęła się Twoja przygoda z piłką ręczną ?

W wakacje przed pójściem do I klasy Gimnazjum koleżanka zaprosiła nas (mnie i moją siostrę) na trening, aby razem aktywnie spędzić czas. Od pierwszego treningu polubiłyśmy ten sport na tyle, by kontynuować treningi.

W barwach KPRu zadebiutowałaś w Superlidze. Jak oceniasz swój debiut ?

Pierwszy mecz wiązał się ze stresem, ale czułam się wyróżniona mogąc zagrać na najwyższym szczeblu rozgrywek w piłce ręcznej kobiet. Przeciwnikiem była drużyna z Kielc. Było bardzo nerwowo, ale z każdą upływającą minutą czułam się coraz pewniej na boisku.

W zakończonym niedawno sezonie dokonałyście cudu. Przed przystąpieniem do rundy play- off  Twoja drużyna z dwoma zwycięstwami w lidze zamykała tabelę. Byliście pewnym kandydatem do spadku i mało kto dawał Wam szansę na utrzymanie. Tak się jednak nie stało.

Byłyśmy świadome tego, że walczymy o to by w Jeleniej Górze dalej istniał klub występujący w ekstraklasie. Każda zawodniczka dała z siebie wszystko i zaczęłyśmy grać zespołowo, myślę że to było kluczem do sukcesu. Sezon nie był dla nas udany, ale najważniejsze jest to że udało nam się utrzymać ekstraklasę. Z meczu na mecz zaczęłyśmy wierzyć w to że nam się uda. Mecz z Nowym Sączem był dla nas najważniejszy i tym bardziej cieszyła nas wysoka wygrana.

W życiu sportowca przychodzą także ciężkie momenty. Kontuzje raczej Cię nie omijały

Niestety tak i dzięki temu nauczyłam się nigdy nie poddawać.

Jak oceniasz czas spędzony w Jeleniej Górze ?

Był to mój pierwszy klub w ekstraklasie, nabrałam tu doświadczenia na boisku. Poznałam wspaniałych ludzi a także zawarłam przyjaźnie na całe życie. Atmosfera w drużynie była niesamowita, zawsze mogłam liczyć na pomoc dziewczyn.

Po kilku latach zdecydowałaś się na zmianę otoczenia. Dlaczego wybór padł na Zagłębie ?

Uważam ze jest to jeden z najlepszych klubów w ekstraklasie i mam w nim szanse na rozwijanie swoich umiejętności. Jest o profesjonalny klub, który umożliwia bardzo dobre warunki do treningu.

W Lubinie po dwóch straconych sezonach doszło do rewolucji kadrowej. Klub zakontraktował młode perspektywiczne zawodniczki , które mają w przyszłości stanowić o sile nowego Zagłębia.

Uważam że jest to dobry ruch,  zaczęto ufać młodym zawodniczkom dzięki czemu mają one szanse na rozwijanie się. Myślę że Zagłębie na tym skorzysta.

Zapowiada się ciekawa rywalizacja o miejsce w składzie.

Rywalizacja w składzie występuje od zawsze, ale ma to same plusy. Wiąże się to z tym, że wszystkie zawodniczki będą dawać z siebie 100% by móc reprezentować klub.

Przeprowadzka do Lubina to także rozstanie z siostrą…

Jest to nasze  pierwsze rozstanie od 23 lat na dłuższy czas. Jednak nie będziemy od siebie daleko więc zamierzamy do siebie przyjeżdżać jak tylko to będzie możliwe. Myślę że damy radę. Jesteśmy bardzo zżyte ze sobą, zawsze mogłyśmy na siebie liczyć. Jestem ciekawa jak będzie to będzie zagrać przeciwko niej.

Jakie cele stawiasz sobie w nadchodzącym sezonie ?

Chciałabym wywalczyć sobie miejsce w składzie. A jeżeli chodzi o drużynę to walka o medale.

Obecnie trwa przerwa między rozgrywkami. Jak wykorzystujesz sezon urlopowy ?

Odpoczynek i przygotowania do nowego sezonu.

Czego możemy Ci życzyć w nadchodzącym sezonie ?

Jak najwięcej minut spędzonych na boisku oraz skuteczności. Korzystając z okazji chciałabym pozdrowić wszystkich kibiców Zagłębia! Do zobaczenia na hali!

Rozmawiali: Łukasz Lemanik & Zagłębie Handball