Wpisy

Jaszka: Brakowało nam skuteczności

W 11. serii PGNiG Superligi Mężczyzn Zagłębie Lubin zanotowało wyraźną porażkę. Lepsi od Miedziowych okazali się szczypiorniści Gwardii Opole, którzy wygrali 34:20 (16:7).

Lubinianie w tym meczu prowadzili tylko raz, na samym początku. Później na parkiecie karty rozdawali gospodarze – Źle weszliśmy w to spotkanie i Gwardia szybko wypracowała sobie wyraźną przewagę, którą jeszcze powiększyła przed końcem pierwszej połowy. W bramce gospodarzy bardzo dobrze spisywał się Adam Malcher, który miał blisko 50% skuteczności, a nam właśnie tej skuteczności brakowało. Graliśmy „na stojąco” w ataku, nie zmienialiśmy tempa, a gospodarze wykorzystywali każdą nadarzającą się okazję. W drugiej połowie złapaliśmy oddech i zmniejszyliśmy straty do czterech bramek, jednak Gwardia znów nam odskoczyła i wygrała pewnie. Niestety my zagraliśmy jeden z najsłabszych, jeśli nie najsłabszy mecz w tym sezonie – podsumował spotkanie Bartłomiej Jaszka, trener Zagłębia Lubin.

Już we wtorek Zagłębie podejmie kolejnego rywala z czołówki. O godzinie 18:30 w hali Regionalnego Centrum Sportowego Miedziowi zmierzą się z aktualnymi wicemistrzami Polski i uczestnikami Ligi Mistrzów, Orlen Wisłą Płock.