Wpisy

Dudkowski: Tanio skóry nie sprzedamy

Już w niedzielę w Górniczych Derbach piłkarze ręczni Zagłębia Lubin zagrają na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Przed spotkaniem z wiceliderem rozgrywek PGNiG Superligi rozmawialiśmy z naszym rozgrywającym, Pawłem Dudkowskim.

Po ostatnim meczu z Wisłą mieliście małą przerwę w rozgrywkach. Jak spożytkowaliście ten czas?

Przerwa trwała zaledwie półtora tygodnia. Ten czas spożytkowaliśmy na jak najlepsze przygotowanie się do dwóch ostatnich, trudnych spotkań w pierwszej rundzie.

Ostatnie dwa mecze nie były najlepsze w Waszym wykonaniu. Wyciągnęliście wnioski z tych spotkań?

Tak, po każdym meczu wyciągamy wnioski, a zwłaszcza po takich jak dwa ostatnie, gdzie zdecydowanie zawodziła skuteczność w ataku. Pracowaliśmy aby w kolejnych pojedynkach ją poprawić.

Grudzień upłynie Wam pod znakiem meczów z dwoma silnymi rywalami – na początek Górnik Zabrze na wyjeździe.

Pozostały nam dwa ostatnie mecze w pierwszej rundzie, spotkania te są z bardzo mocnymi rywalami z czołówki ligi; Zabrzem i Puławami. Na pewno nie jesteśmy faworytami tych spotkań, lecz będziemy w każdym meczu walczyć o zwycięstwo i być może uda nam się sprawić niespodziankę ,taką jak z Kwidzynem.

Zespół z Zabrza jest dla nas niewygodnym przeciwnikiem, jednak nie tak dawno Zagłębie pokazało, że również w Zabrzu potrafi walczyć.

Z Zabrzem zawsze grało nam się bardzo ciężko, jest to zespół bardzo wymagający, nie tak dawno pokazał, że może wygrać z najlepszymi, czyli z Wisłą Płock. Nie mniej nie poddajemy się i będziemy walczyć od pierwszych minut i jak to się mów „tanio skóry nie sprzedamy”.

W ostatnim czasie przykładem jak grać z faworytami może być dla nas Piotrkowianin?

Piotrkowianin wykorzystał słabszą dyspozycję Puław oraz atut własnej hali i sprawił niespodziankę. Mamy nadzieję, że w naszym meczu będzie podobnie.

Rok zakończycie meczem z Puławami. To trudniejszy przeciwnik niż Górnik?

Oba zespoły prezentują podobny, wysoki poziom sportowy, o wyniku decydować może dyspozycja dnia poszczególnych graczy. Na pewno w meczu z Puławami będziemy chcieli zmazać przykre wrażenie z ostatnich dwóch spotkań i zdobyć upragnione punkty. Będziemy musieli podejść do spotkania niezwykle skupieni, wykorzystać atut własnej hali i liczymy na gorący doping kibiców. Ze swojej strony postaramy się zagrać jak najlepiej.